Boazeria - znów na topie

Boazeria - znów na topie

Boazeria przeżywa renesans, a deski obiciowe znów są na topie w dekoracji ścian. Radzimy jak je odnowić, aby odzyskały swój dawny urok i pasowały do aktualnej aranżacji domu.

boazeria drewniana

Lata gdy boazeria była passé już minęły. Nowoczesne bądź wypielęgnowane deski pamiętające czasy PRL-u mają dziś szerokie zastosowanie w dekoracji ścian. Są chętnie polecane przez architektów wnętrz. Pasują do nowoczesnego stylu skandynawskiego, retro, angielskiego, a nawet vintage. Boazeria ociepla każdy zakątek sprawiając, że pomieszczenie staje się przytulne, a zdaniem wielu także luksusowe. Co więcej, zatrzymuje ciepło w budynku, stabilizując jednocześnie mikroklimat wnętrza i tłumi hałas dochodzący z zewnątrz. Oczywiście pociemniałe deski nie mają takiego wdzięku, dlatego radzimy jak tchnąć w nie nowe życie.

boazeria w przedpokojuOsiągnięcie efektu krok po kroku

Przywrócenie świetności starej boazerii nie należy do najłatwiejszych zadań, jednak prace renowacyjne można wykonać samodzielnie. W tym celu należy umyć deski wodą z detergentem przy użyciu szczotki, a po wysuszeniu dokładnie je przeszlifować papierem ściernym - ręcznie bądź za pomocą elektronarzędzi. Wszelkie pozostałości starych powłok mogą powodować różnicę w odcieniu lakierowanej powierzchni i trudności przy aplikacji nowej – radzi Ernest Wesołowski, specjalista ds. lakierów parkietowych i Szef Zespołu Serwisu i Aplikacji, z Akademii Technik Malarskich Dekoral Professional. – Jeżeli oszlifowane i odpylone deski są w dobrym stanie technicznym, bez ubytków i zniszczeń, należy je pomalować nowoczesnym lakierem takim jak akrylowy Domalux Bezzapachowy. Lakier jest szybkoschnący, hipoalergiczny, podkreśla usłojenie drewna, a co ważne jest dostępny w 55 transparentnych kolorach w Dekoral Color System. Zadowoli więc zwolenników ekologicznych rozwiązań i osoby lubiące zmiany – uzupełnia Ernest Wesołowski.
Dzięki polakierowaniu boazerii lakierem Domalux Bezzapachowy na dowolny kolor, osiągniemy zabarwione deski i subtelnie podkreślimy rysunek drewna. Zastosowana w produkcie nanotechnologia zapewnia wyższą odporność mechaniczną i trwałość powłoki lakierowej oraz dłuższy czas użytkowania. Innym rozwiązaniem jest pokrywanie boazerii farbą, która całkowicie kryje obicie ścian.

Ciekawe efekty optyczne

W przypadku, gdy boazeria sięga tylko połowy ściany, poleca się pomalowanie jej wraz ze ścianami na kolor w podobnym odcieniu. Dzięki temu osiągniemy ciekawy efekt wizualny i nie zmniejszymy optycznie pomieszczenia. Natomiast rozwiązania uwydatniające oryginalny kolor drewna, które można uzyskać dzięki lakierowi bezbarwnemu, bądź produktowi w kolorze odpowiadającym konkretnemu kolorowi drewna, pasują do wszystkiego. Boazerią można również pokryć ścianę po sam sufit. W przypadku małych wnętrz warto zastosować jasne kolory lakieru, bądź gatunki drewna, takie jak świerk, jodła czy sosna. Z kolei przestronny salon czy sala kominkowa będzie wspaniale prezentowała się z boazerią w ciemniejszych kolorach.

boazeria - malowanie

Lakier Domalux Bezzapachowy przed użyciem należy starannie wymieszać w oryginalnym opakowaniu. Boazerię malujemy w temperaturze 15 - 25°C wzdłuż słojów drewna za pomocą pędzla lub wałka. W celu uzyskania zadowalającego efektu zaleca się nanieść 2-3 warstwy lakieru, w zależności od chłonności materiału. Pomiędzy naniesieniem kolejnych warstw należy zachować przerwę 4 godzin. Dla uzyskania lepszego efektu dekoracyjnego należy poprzednią warstwę przeszlifować drobnoziarnistym papierem ściernym (180-240), usunąć pył i przetrzeć wilgotną szmatką. Ważne: przy zastosowaniu lakieru kolorowego, elementy drewniane z surowego drewna należy zagruntować lakierem w postaci rozcieńczonej (lakier bezbarwny w stosunku 1:1 z lakierem barwionym w systemie DCS).

Pomalowana boazeria, bądź wykorzystanie nowoczesnych, gładkich desek o dużej płaszczyźnie w niczym nie przypomni swojej ubogiej poprzedniczki sprzed kilkudziesięciu lat. W efekcie uzyskamy oryginalną, estetyczną dekorację ściany, a nie element, który maskuje jej nierówności.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Źródło: Dekoral

Polecamy Ci również

Zobacz także