Klatka schodowa - co można na niej przechowywać

0
Klatka schodowa
Przepisy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego w wielorodzinnych budynkach mieszkalnych stanowią, że nie wolno zawężać istniejących dróg ewakuacyjnych ani przechowywać w ich obszarze przedmiotów palnych.

Klatka schodowa bardzo często bywa przydatnym i w dodatku jedynym miejscem do przechowywania różnych rzeczy. Lokatorzy trzymają tam rowery, wózki dziecięce, szafki na buty i wiele innych przedmiotów, których nie są w stanie pomieścić w mieszkaniu. Jednak czy to legalne? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie, uwzględniając wewnętrzne regulaminy spółdzielni i wspólnot oraz obowiązujące powszechnie przepisy pożarowe.

Z trzymaniem rzeczy na klatce schodowej najczęściej jest tak, że jedni wręcz je tam piętrzą, a inni nie przechowują niczego. W efekcie końcowym dochodzi do konfliktów międzysąsiedzkich i skarg wpływających do zarządów bądź administratorów budynków. Władze lokatorskie przeważnie nakazują uprzątnięcie klatki schodowej i doprowadzenie jej do stanu pierwotnego. Czy racja zawsze leży po ich stronie? Uwzględniając przepisy pożarowe – tak. Natomiast ze względu na rozporządzenia znajdujące się w wewnętrznych regulaminach – niekoniecznie.

To Cię zainteresuje: Klatka schodowa - zabudowa. Formalności i opłaty

Przechowywanie rzeczy na klatce schodowej a przepisy pożarowe

Przepisy dotyczące bezpieczeństwa pożarowego w wielorodzinnych budynkach mieszkalnych stanowią, że nie wolno zawężać istniejących dróg ewakuacyjnych ani przechowywać w ich obszarze przedmiotów palnych. Jest o tym mowa zarówno w Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003 roku, jak i w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego obowiązującego kraje członkowskie od dnia 1 lipca 2013.

Klatka schodowa bez wątpienia jest drogą ewakuacyjną dla mieszkańców, na wypadek wystąpienia pożaru w budynku. Nie ma też zazwyczaj innej możliwości na dostanie się do naszych domów służb ratowniczych. Zatem ustawianie w tym obszarze niepotrzebnych w domu rupieci jest niedopuszczalne. A niestety i takie obrazki można zobaczyć w polskich blokach i wieżowcach. To kompletny brak wyobraźni i zwykłe lenistwo poszczególnych lokatorów. Często jest tak, że zużyte meble, które powinny znaleźć się w przeznaczonym na ten cel kontenerze, latami stoją na klatce schodowej. Zdarza się, że utrudniają przejście i blokują drzwi do innych mieszkań. Takim przypadkom zdecydowanie należy mówić „nie”.

Zobacz: Aranżacja balkonu w bloku – remont w jeden weekend

Administracje i spółdzielnie mieszkaniowe powinny być w takich sytuacjach bardziej radykalne. Tymczasem ich działanie opiera się jedynie na wezwaniu danego mieszkańca do uprzątnięcia klatki schodowej. Oporny lokator przeważnie ignoruje nakaz, a zarządcy nie wyciągają z tego żadnych konsekwencji. To błąd, bo warto wiedzieć, że oprócz przepisów pożarowych, każdego z nas obowiązuje jeszcze odpowiedzialność za utrzymywanie ładu i porządku w miejscach wspólnego użytkowania.

Rower na klatce schodowej

Na rowerach jeździ coraz więcej z nas i większość boryka się z wygospodarowaniem miejsca do ich przechowywania. Szczęściarzem jest ten, kto posiada balkon. Wówczas nieeksploatowany rower przeważnie ląduje właśnie tam. Ci, którzy balkonem nie dysponują radzą sobie różnie, w tym także i tak, że swoje „dwa kółka” przypinają do poręczy schodów na klatkach schodowych. Zarządcy budynków raczej nie interweniują w takich przypadkach, ale tylko do czasu, gdy nasz rower nie zacznie przeszkadzać komuś z sąsiadów.

Jeśli na klatce jest jakaś wnęka, miejsce nie uczęszczane przez nikogo innego, itp. – nie ma niczego złego w tym, że będziemy tam stawiać rower. Jeżeli jednak sprzęty zaczynają się piętrzyć, torować przejście, uniemożliwiać swobodne otwieranie czyichś drzwi – możemy spodziewać się wymownego pisma od wspólnoty czy spółdzielni. Zatem przechowywanie roweru na klatce schodowej jest kwestią umowną.

Zobacz także: Urządzamy balkon w bloku – wygodnie i funkcjonalnie

Klatka schodowa to nie wózkownia!

Podobnie jak z rowerami jest też z wózkami dziecięcymi. Młode matki bardzo często mają ogromny problem z noszeniem i przechowywaniem tego tymczasowego sprzętu, więc dla wygody pozostawiają go na najniższych kondygnacjach klatek schodowych. Lokatorzy tych pięter, starając się wykazywać dobrą wolę i zrozumienie – nie protestują, a spółdzielnie mieszkaniowe o nielegalnym zajmowaniu części wspólnych budynków nie mają pojęcia. Tak jest jednak przeważnie tylko do czasu. Kiedy wózków zaczyna przybywać (w jednej klatce mieszka kilka rodzin z małymi dziećmi), rośnie też i problem. Osoby z parteru nie mogą otworzyć drzwi do swoich mieszkań i zaczynają się denerwować. Na ogół dopiero wtedy do akcji wkracza zarząd spółdzielni lub wspólnoty.

Oczywiście przechowywanie wózków dziecięcych na klatkach schodowych jest niezgodne z przepisami bezpieczeństwa pożarowego. Poprzez wiele tego typu sprzętów zostaje zastawiona droga ewakuacyjna. Ponadto wózki są wykonane z materiałów łatwopalnych, które wręcz służą rozprzestrzenianiu się pożaru.

Korzystanie z części wspólnej budynku – wewnętrzne regulaminy wobec klatek schodowych

O sposobie korzystania z części wspólnej budynku, w tym klatki schodowej, mówią przeważnie wewnętrzne regulaminy obowiązujące na terenie danej spółdzielni czy wspólnoty. Należy podkreślić, że regulaminy te powinny być zgodne z powszechnie obowiązującym prawem (Kodeksem cywilnym, ustawą o własności lokali, przepisami bezpieczeństwa pożarowego, itp.). W związku z powyższym trudno będzie znaleźć regulamin dopuszczający przechowywanie na klatce schodowej prywatnych rzeczy. Od tej reguły mogą być jednak pewne odstępstwa.

Zarządca nieruchomości mieszkalnej może np. wyznaczyć miejsce, w którym właściciele mieszkań będą mogli przechowywać swoje rowery bądź wózki dziecięce. To tzw. rowerownie i wózkownie. Istnienie takich miejsc w budynkach staje się coraz bardziej popularne, ale też wyklucza przechowywanie sprzętów poza wyznaczonym obrębem (np. na klatkach schodowych). Pamiętajmy jednak, że nie ma przepisów, które jednoznacznie obligowałyby zarządy do tworzenia tego typu przestrzeni. Zwykle jest to po prostu dobra wola wspólnoty lub spółdzielni.

Inna możliwość prawna, która pozwala na przechowywanie prywatnych rzeczy na klatce schodowej to wyłączenie jej części z użytku wspólnego i przekazanie do użytkowania indywidualnego. Na powyższe każdorazowo musi zgodzić się właściciel bądź zarządca budynku.

 

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także