Nastrojowa, lśniąca łazienka - najważniejsza jest...

Nastrojowa, lśniąca łazienka - najważniejsza jest...

Każda doświadczona gospodyni domowa wie, jak trudno jest utrzymać łazienkę w czystości. Osady z mydła, zacieki, kamień i rdza to nie jedyne utrapienia. W walce z niewidzialnym wrogiem, jakim są bakterie, potrzebna nam będzie silniejsza od zwykłej wody broń i dobra strategia czyszczenia.

 Ale łazienka to nie tylko miejsce, gdzie wykonujemy codzienne higieniczne czynności. Często zdarza się, że tylko w niej możemy się zrelaksować i wypocząć. Ważne jest, aby zastosowane oświetlenie mogło tworzyć nastrój, gwarantować spokój oraz wypoczynek. Zwłaszcza, jeśli nasza łazienka nie ma okna, możemy sobie jego brak zrekompensować dodatkowym światłem. Poznaj swojego wroga

W każdej łazience znaleźć możemy ok. 200 gatunków rozmaitych bakterii. Niektóre, takie jak salmonella, e-coli, klebsiella oraz pałeczki ropy błękitnej, są niebezpieczne dla naszego zdrowia. Najczęściej osadzają się na powierzchniach, których bezpośrednio dotykamy. Otaczające nas drobnoustroje są niezwykle wytrwałym przeciwnikiem - pozostają aktywne nawet przez 60 dni - w tym czasie kilkakrotnie rozmnażają się i powiększają swoje szeregi. Dlatego tak ważne jest, aby przywiązywać szczególną uwagę do dokładnej pielęgnacji najbardziej zagrożonych miejsc - armatury, ceramiki i kabin prysznicowych. Dzięki ich regularnemu czyszczeniu skutecznie zmniejszymy liczbę zarazków.

Czytaj także: Nowe trendy: łazienka powinna być duża i z oknem. Tutaj regenerujemy siły

Bitwa ceramiczna

Ciepłe, wilgotne i trudno dostępne miejsca, m.in. w pobliżu umywalki czy bidetu, to ulubione siedlisko bakterii, grzybów i pleśni. Jak sobie z nimi radzić?

- Ceramika łazienkowa jest bardzo prosta w pielęgnacji pod warunkiem, że czyści się ją systematycznie - mówi Anna Kowalska, ekspert z Deante, producenta wyposażenia łazienek. - Codziennie powinniśmy przecierać ją wilgotną ścierką z kilkoma kroplami np. płynu do mycia naczyń. Jeśli jednak zauważyliśmy, że na umywalce lub bidecie powstał już osad, wówczas należy usunąć go roztworem wody z octem spożywczym w proporcji 1:1 lub specjalnymi środkami czyszczącymi do usuwania kamienia. Następnie ponownie spłukujemy powierzchnię wodą i myjemy miękką gąbką z płynem.

Czytaj także: Wybieramy płytki ceramiczne. Czym się kierować?

Ponadto należy pamiętać, by pielęgnowane powłoki wycierać za każdym razem do sucha, co doda im blasku i uniemożliwi osadzanie się nowych bakterii. Pod żadnym pozorem do czyszczenia nie powinniśmy używać agresywnych środków ściernych i chemicznych (np. proszków), których skład może uszkodzić powierzchnię ceramiki.

Obrona armatury

Kolejny punkt zapalny w naszych łazienkach stanowią baterie umywalkowe, wannowe czy prysznicowe - jednym słowem: armatura. Nowa, zachwyca swym blaskiem i niewątpliwie stanowi piękną ozdobę wnętrza. Jednak jej niewłaściwa pielęgnacja nie tylko sprzyja rozwojowi zarazków, lecz i przyczynia się do powstawania szpecących smug i zacieków. Bardzo ważne jest, by do czyszczenia baterii łazienkowych stosować wyłącznie substancje polecane przez producenta. Jego zalecenia są opisane na ulotce - określają nie tylko sposób użycia produktu, ale i jego docelowe przeznaczenie. Pamiętajmy, że nawet jednorazowe przemycie baterii niewłaściwym środkiem chemicznym, może ją nieodwracalnie uszkodzić.

Czytaj także: Akcesoria łazienkowe - biżuteria dla wnętrza

- Armaturę powinniśmy czyścić kilka razy w tygodniu - mówi Anna Kowalska. - Dzięki temu, skutecznie zlikwidujemy z jej powierzchni bakterie i nieestetyczne zacieki. Brudu i plam pozbędziemy się już za pomocą ciepłej wody z dodatkiem płynu do naczyń. Jeśli jednak zabrudzenie jest silne i nie radzimy sobie z jego usunięciem, wówczas możemy sięgnąć po specjalne preparaty o działaniu myjącym.

W tym przypadku sprawdzą się alkaliczne, płynne substancje, które koniecznie należy rozcieńczyć z wodą. Następnie armaturę powinniśmy umyć dokładnie wodą i wyczyścić do sucha. Dzięki temu usuniemy z powierzchni resztki silnego preparatu, które pozostawione mogłyby tylko uszkodzić baterię. Wystrzegajmy się jednak kwasów, alkoholu, chloru i wybielaczy, zawartych w popularnych środkach czyszczących. Ponadto uważajmy na chropowate gąbki i ścierki, które mogą porysować powierzchnię armatury.

Oceń artykuł
4,17 / 6 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Polecamy Ci również

Zobacz także