Płytki na ścianie – jak je układać?

Nawet najdroższa i najbardziej efektowna ceramika ścienna nie będzie prezentować się tak, jak na wzorniku w sklepie, jeśli kafle nie zostaną prawidłowo ułożone na ścianie. Osoby, które nie mają w tym zakresie doświadczenia i stosownej wiedzy – zrobią zdecydowanie lepiej, jeśli wykonie pracy zlecą profesjonaliście.

Jednak, jak wiadomo i wśród fachowców są tacy, którzy mianem tym nie powinni się nazywać. Dlatego też warto poznać elementarne zasady układania glazury, aby póki czas rozeznać, czy zlecenie zostanie wykonane jak należy. Pierwszym krokiem, jaki powinien poczynić dobry glazurnik jest określenie ilości potrzebnego nam materiału. Po zakupieniu płytek – w zależności od ich rozmiarów – okładzinę rozplanowuje się na ścianie. Ważne jest przy tym uwzględnienie wysokości, do jakiej ma ona sięgać. Jeśli wysokość ta może być dowolna i nie ma większego znaczenia – płytki zaczyna się układać od dołu. Jeśli jednak istnieją w powyższym zakresie ograniczenia – układanie glazury należy rozpoczynać od góry tak, aby docięte kawałki kafli znajdowały się w miejscu jak najmniej widocznym, tj. przy samej podłodze.

Oprócz tej podstawowej zasady, w przeważającej liczbie przypadków bardzo ważne jest wypoziomowanie podłoża. Bezwzględnie nieprawdziwe jest twierdzenie niektórych wykonawców, że sprawę tę załatwi fuga, którą spoinuje się pozostawione pomiędzy kaflami szpary. Jeśli podczas układania płytek zauważalne są nierówności i niedoskonałości ściany – efekt ten będzie także widoczny po wyfugowaniu spoin pomiędzy kaflami. Niemniej ważny jest też rodzaj zastosowanego kleju. Na podłożach trudnych, czyli np. ścianach wykonanych z płyt g-k, zwykle lepiej sprawdzają się kleje odkształcalne.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Agnieszka Jaros

Zdjęcia: artdevivre

Polecamy Ci również

Zobacz także