Remont kuchni - zamiast urlopu wymarzona kuchnia

Remont kuchni - zamiast urlopu wymarzona kuchnia

Nie wszyscy letni urlop spędzą na plaży. Niektórzy marzą, by czas wolny wykorzystać na dawno planowany remont mieszkania, albo wymianę szafek kuchennych. Aby najefektywniej wykorzystać wolne od pracy dni, warto już teraz dobrze przemyśleć plan działania.

fronty laminowane

Jeśli chcemy w lipcu czy sierpniu w ciągu zaledwie tygodnia urlopu przeprowadzić długo planowany remont, to prócz myślenia o efekcie końcowym, warto rozpisać sobie plan działań. Gros spraw trzeba załatwić dużo wcześniej, zamówić materiały, zarezerwować ekipę remontową.

Wiele osób właśnie latem decyduje się na wprowadzenie zmian w swoim mieszkaniu. Z badań grupy PMR wynika, że aż 13% Polaków chciałoby w tym roku nabyć nowe meble kuchenne. Ale w przeciwieństwie do kupna komody czy kanapy, nie wystarczy wejść do sklepu i za wybrany model zapłacić przy kasie, by tego samego dnia cieszyć się nowym meblem.

- Pośpiech nie jest dobrym doradcą w zakupie mebli kuchennych - przyznaje Alicja Gajewska z firmy KAM z Milejewa. - Bywają jednak osoby, które trzy tygodnie przed jakimś ważnym wydarzeniem, np. świętami czy chrzcinami, chcą szybko przeprowadzić remont kuchni i zamówić zabudowę na wymiar. Wówczas okazuje się, że aby zdążyć na czas, muszą zrezygnować z marzeń np. o frontach lakierowanych, których proces produkcji jest stosunkowo długi, albo zdecydować się na zakup gotowych mebli z ekspozycji.

Planowanie od końca

Najpierw ustalamy więc datę końcową remontu. Niech będzie to najlepiej sobota, abyśmy w niedzielę mogli w swojej kuchni ugotować pyszny obiad. Sobotę spędzimy na układaniu w szafkach naczyń, żywności, przyborów kuchennych. Piątek zejdzie nam na sprzątaniu, myciu wnętrz szafek, w których może pozostać kurz, pył czy wióry po nawiercaniu płyt w trakcie montażu. Możemy też na półkach czy w szufladach powykładać specjalne maty, które zabezpieczą je przed zniszczeniem, a dodatkowo mają właściwości antypoślizgowe, co przeciwdziała przesuwaniu się np. przyborów kuchennych podczas zamykania szuflady. Dwa dni trwa sprawny montaż szafek oraz sprzętu AGD. Jeśli jednak chcemy sprzęt zamontować samodzielnie (UWAGA - trzeba mieć uprawnienia gazowe, by podłączyć kuchenkę gazową), dodajmy do naszego kalendarium dodatkowy dzień.

projekt kuchni

Przygotowanie w fabryce elementów naszych mebli kuchennych to czas od 3-7 tygodni. Czas ten jest krótszy, gdy skorzystamy z salonu firmowego producenta mebli, wydłuży się natomiast, gdy meble wykona stolarz, który wszystkie komponenty do produkcji - fronty, blaty, korpusy, uchwyty - będzie zamawiał u innego wykonawcy. Czas oczekiwania na meble wydłuża również wybrana technologia produkcji frontów. Najdłużej czekać będziemy na fronty lakierowane - około 6-7 tygodni.

Nieco krócej trwa produkcja wysokopołyskowych frontów wykonanych w technologii akrylowania (glass surface). W firmie Mebel Rust poczekamy na takie fronty do 6 tygodni, natomiast w firmie Kam, 4 tygodnie.

- Jeśli zależy nam na czasie warto wybrać fronty laminowane, których produkcja trwa do 3 tygodni - mówi projektantka Sylwia Kowalska-Mikutel. - Obecnie, dzięki nowoczesnym dekorom folii finisz, fronty laminowane pozwalają na zaprojektowanie pięknych i nowoczesnych mebli kuchennych, a do tego są stosunkowo niedrogie.

Projekt w 3 dni

Zanim rozpocznie się proces wytwarzania naszych wymarzonych mebli, trzeba sporządzić projekt. Renomowani producenci mebli zatrudniają własnych projektantów, którzy znają się nie tylko na stolarstwie, zasadach ergonomii, ale również doskonale orientują się w nowoczesnych trendach. Tacy projektanci doradzą nam jak najlepiej zagospodarować przestrzeń, jak uniknąć błędów, podsuną ciekawe rozwiązania. Tego niestety nie można często oczekiwać od zwykłych stolarzy, którzy na klienta cedują decyzję o wyborze dekorów z szerokiej gamy wzorników i próbek, układu szafek z przepastnych katalogów. Wtedy wykonanie projektu zamiast trwać 2-3 dni - jak w profesjonalnym studio mebli kuchennych - może się wydłużyć nawet do tygodnia. Klient bowiem jest zmuszony sam przewertować magazyny wnętrzarskie, poszukać inspiracji w Internecie.

- Projektant to często pierwsza osoba, z którą spotyka się klient wchodząc do salonu mebli kuchennych - mówi Sylwia Kowalska-Mikutel. - Żeby cały proces tworzenia wnętrza przebiegł pomyślnie, a efekt końcowy był rzeczywiście spełnieniem marzeń klienta, już od pierwszych chwil muszą oni znaleźć wspólny język. Projektant jest od tego, żeby pomagać, a nie narzucać swoją koncepcję, ale też nie może w swej uległości pozwolić, by klient popełnił błąd decydując się na rozwiązanie, które w jego wnętrzu się nie sprawdzi.

Oczekiwanie na pomiar - 7 dni

Obecnie standardem w projektowaniu mebli kuchennych są nowoczesne programy komputerowe, które pozwalają tworzyć wizualizacje, znacznie ułatwiające i przyspieszające podjęcie decyzji. Te najnowsze pozwalają stworzyć projekty wnętrza kuchni wyglądające jak realistyczne zdjęcia. Najpierw jednak trzeba zebrać dane dotyczące wielkości wnętrza, w którym ma powstać nowa zabudowa kuchenna. Samo opomiarowanie pomieszczenia trwa zaledwie godzinę, ale grafik osób, które je wykonują na zlecenie producenta mebli, jest często napięty i aby się umówić trzeba czekać do 7 dni.

Podsumowując, okazuje się, że od pierwszej wizyty w salonie do radości układania naczyń i sztućców w nowych szafkach może minąć nawet 10 tygodni. Jeśli chcemy więc, by montaż szafek kuchennych w naszym domu przypadł na czas letniego urlopu, wybierzmy się na pierwsze spotkanie z projektantem przynajmniej dwa miesiące wcześniej.

Oceń artykuł
3,00 / 8 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Katarzyna Korzeniecka

Źródło: KAM

Polecamy Ci również

Zobacz także