Światło a samopoczucie

Światło a samopoczucie

Mamy jeszcze piękną złotą polską jesień. Jednak wkrótce przyjdą krótsze dni, szare popołudnia i długie noce, a na dodatek zmiana czasu na zimowy. Będziemy trochę ospali, trochę zmęczeni - generalnie bez energii i chęci do życia. Krótki dzień i jesienna pogoda sprzyjają powstawaniu stanów depresyjnych. Jak sobie poprawić samopoczucie?

rozświetlona sypialnia

Eksperci twierdzą, że najważniejszy jest ruch i świeże powietrze. Co jednak robić, gdy nadchodzi jesienna szaruga? Wtedy trzeba rozświetlić swój dom. W Szwecji są bardzo popularne żarówki imitujące promienie słoneczne, które poprawiają zimowy nastrój. Podobne właściwości mają niektóre kolory - jasne, ciepłe, rozświetlające mieszkanie. Dziś przemalowanie pokoju nie jest trudne, można kupić farby, które nie kapią i wałki, które nie pryskają i błyskawicznie odmienić wygląd sypialni czy gabinetu, w którym dużo pracujemy.

świece dekoracyjneJednym z bardziej lubianych sposobów na rozświetlenie i ocieplenie mieszkania są świece.

- Ogień jest kojarzony z ciepłem domowego ogniska, jego światło - w przeciwieństwie np. do jarzeniówek - ma przyjemną dla oka barwę i ma niesamowitą moc budowania nastroju w naszym mieszkaniu. Nawet wnętrze urządzone w dość surowej stylistyce przy zapalonych świecach staje się przytulne - mówi Aleksandra Ciurkot, dekorator z IKEA Katowice.

Taką rolę spełnia także odpowiednio dobrane oświetlenie. Właściwie dobierając klosz czy abażur możemy modyfikować kolor światła, a nawet fakturę, jaką tworzy na ścianach czy podłodze.

Odpowiednie światło to również oszczędności. LED-y zużywają aż o 85 proc. mniej energii od tradycyjnych żarówek i zmniejszają wydatki na prąd aż 10-krotnie.

kominek w salonie

Oceń artykuł
3,00 / 9 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: MU (Dziennik Zachodni)

Polecamy Ci również

Zobacz także