Tekstylia we wnętrzu

0
Tekstylia we wnętrzu

Czy można całkowicie przeobrazić wnętrze mając do dyspozycji zaledwie 100 złotych? Zdaniem dekoratorów IKEA Katowice to fortuna, dzięki której można zmienić wystrój całego pokoju, pod warunkiem, jeśli wyda się te pieniądze na tekstylia.

To właśnie dzięki zastosowaniu zróżnicowanych tkanin, wzorów i tekstur można nadać wnętrzu całkowicie nowy charakter, przy okazji oszczędzając sporo na wymianie nowych mebli.

sofa narożna z poduszkami

- Dzięki tkaninom możemy zmienić kolor wnętrza, przykryć niedoskonałości mebli, szarobure ściany zmienić w kipiące od kolorów. Ten efekt osiągniemy już paroma poduszkami, nowymi zasłonami i tkaninami powieszonymi w dość nietypowych miejscach np. pod sufitem - mówi dekoratorka w sklepie IKEA w Katowicach, Joanna Janicka - Jawor.

Najprostszym sposobem pozwalającym zmienić wystrój pokoju, salonu lub kuchni jest zastosowanie tekstyliów. Są niedrogie, nie wymagają umiejętności dekoratorskich, a jak się znudzą można je po prostu wymienić lub zastosować w zupełnie nowym rozwiązaniu. Najprościej jednak odmienić wnętrze tekstyliami stosując kilka prostych pomysłów.

Tkaniny można wykorzystać m.in. do dekoracji nudnych i bezbarwnych doniczek. Wystarczy porwać je na strzępy i okleić nimi doniczkę. W podobny sposób możemy stworzyć domowe dzieła sztuki. Kawałki materiałów można zszyć, a następnie zamknąć w antyramie lub powiesić na karniszu.

Nie bójmy się mieszać wzorów np. zestawiając ze sobą kilka niewielkich dywanów o różnych kolorach i teksturach. Najprościej także wykorzystać tkaniny do okrycia mebli. Wygląd stołu możemy zmienić oklejając go tkaniną, podobnie jak robi się to z prezentem. W przypadku sof i krzeseł możemy uszyć specjalne pokrowce. Jeśli natomiast brak nam zdolności krawieckich, dekoratorzy zalecają po prostu - narzucić na nie tkaninę.

Ale ekstremalna metamorfoza to nie jedyna korzyść dla nudnego wnętrza. Odpowiednio dobrane wzory, kolory i tkaniny potrafią wprowadzić nowy klimat i nastrój.

Oceń artykuł
3,57 / 7 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Karol Nowak

Polecamy Ci również

Zobacz także