Więcej niż tylko "pokój do spania" - sypialnia to prywatny azyl

Więcej niż tylko "pokój do spania" - sypialnia to prywatny azyl

Sypialnia to miejsce szczególne, to nasz prywatny azyl, w którym spędzamy nawet jedną trzecią całego życia. To w zasadzie najważniejsze miejsce w całym domu, bo od tego czy będziemy odpowiednio wypoczęci zależy znacznie więcej niż "tylko" nasze zdrowie i samopoczucie.

SypialniaBrak właściwego relaksu ma istotny i niestety destrukcyjny wpływ na wiele aspektów życia, w tym zawodowego, towarzyskiego i rodzinnego. Dlatego tak ważne jest, aby starannie ją zaplanować i urządzić.

Idealna sypialnia zdaniem architektów wnętrz powinna łączyć w sobie kilka cech - ma być przytulna, komfortowa lecz zarazem praktyczna, a przy okazji oczywiście modna.

- Sypialnia to zdecydowanie więcej niż zwykły "pokój do spania". Nie powinniśmy bagatelizować tego miejsca, ograniczając się jedynie do ustawienia łóżka, przypadkowych nocnych szafek i ewentualnie lampki do czytania. Wygodne łóżko to jeszcze za mało, aby porządnie wypocząć. Liczy się zarówno komfort jak i dobry nastrój - podkreśla Marta Krasowska, architekt wnętrz z białostockiego marketu budowlanego Benmar.

- Niemniej istotne jest też to, gdzie je ustawimy oraz co postawimy wokół niego - czyli jak zaaranżujemy przestrzeń tego najbardziej intymnego spośród wszystkich pomieszczeń w domu i co najważniejsze, jaki wybierzemy kolor ścian - dodaje.

Czym zatem kierować się przy planowaniu sypialni? Zdaniem specjalistki z Benmaru, najpierw powinniśmy dokładnie zastanowić się nad wyborem odpowiedniego pomieszczenia, w którym ją stworzymy. Nie będzie nam dane wypoczywać, jeżeli okna sypialni będą wychodziły na hałaśliwą ulicę. Podobnie, jest mało prawdopodobne, że będziemy budzili się wypoczęci i zrelaksowani, jeżeli ściana sypialni będzie graniczyła z szybem windy.

- W takim wypadku - o ile oczywiście mamy taką możliwość - warto poważnie rozważyć zmianę przeznaczenia poszczególnych pokoi, bo może się okazać, że ustalony układ np. zawarty w projekcie lub zorganizowany przez poprzedniego właściciela, wcale nie jest optymalny - dodaje.

Jednocześnie sypialnia powinna znajdować się z dala od pokoju dziennego, wokół którego skupia się całe domowe życie. Dzięki temu, nie będą nam przeszkadzały hałasy związane z oglądaniem telewizji czy słuchaniem muzyki.

Czytaj także: Zen w sypialni - jak urządzić pokój do spania w stylu harmonii Wschodu?

Jeśli już wybraliśmy miejsce sypialni, kolejną strategiczną decyzją, jaką należy podjąć jest wskazanie lokalizacji łóżka. Zdaniem specjalistów najważniejsze to, by nie znajdowało się na linii okno - drzwi. Przeciągi nie dość, że są mało przyjemne, to prowadzą do licznych dolegliwości. Jednak co, jeśli nie mamy innej rozsądnej alternatywy dla takiego ustawienia? Według Marty Krasowskiej z Benmaru, w takim wypadku możemy spróbować nieco się odseparować od wejścia do pokoju, ustawiając np. komodę, wciąż modne parawany albo panele przesuwne, równie dekoracyjne jak mebel.

- Nie ma właściwie żadnych wskazówek jeżeli chodzi o ustawienie łóżka względem ściany. Pytanie czy postawić je bokiem czy raczej szczytem, w głównej mierze zależy od naszych upodobań i indywidualnych preferencji. Warto popróbować z różnymi ustawieniami. Choć w trosce o wygodę, raczej ustawmy je w taki sposób, aby umożliwić do niego swobodny dostęp z obu stron. Dlatego ustawienie szczytem w odpowiednich odległościach czy to od ściany czy mebli wydaje się być lepszym rozwiązaniem - radzi architekt.

Niezależnie od tego, o której godzinie zwykle wstajemy, powinniśmy pomyśleć o aranżacji okna. Tym bardziej jeżeli okna naszej sypialni wychodzą na wschód. Warto bowiem zadbać o to, by radosne promienie wstającego słońca, choć niewątpliwie urocze, nie budziły nas bez potrzeby. - Pomyślmy więc o roletach tradycyjnych lub rzymskich, które w towarzystwie estetycznych zasłon opadających na ziemię oraz firan nadadzą oknu niepowtarzalny wygląd i skutecznie nas przed tym ochronią. To rozwiązanie praktyczne i sprawdzające się zwłaszcza w niewielkich pomieszczeniach - dodaje. W dużych sypialniach znakomicie wyglądają ciężkie zasłony z lejącego się materiału, które doskonale wypełniają przestrzeń. Jednak są one zarezerwowane wyłącznie dla właścicieli sypialni o znacznej powierzchni. - Inaczej przytłoczą pokój i w efekcie nie będzie to wyglądało zbyt dobrze - mówi ekspert.

Rzut oka na ściany. Powszechnie wiadomo, że barwy pastelowe działają uspokajająco, w przeciwieństwie do odcieni żywych, jaskrawych, które w nadmiarze mogą negatywnie oddziaływać na emocje, powodując niepokój i poddenerwowanie. Podobnie jak ciemne kolory, które z kolei mogą przytłaczać i przygnębiać - Pastelowe błękity uspokajają, zieleń nadaje pomieszczeniu świeżość i pozwala się zrelaksować, ciepłe odcienie żółtego i różu wprawiają w pogodny, pozytywny nastrój - przypomina Marta Krasowska z Benmaru.

Czytaj także: Jakie kolory wybrać do sypialni? Jak urządzić relaksujący i przytulny pokój?

Ale jak zauważa architekt Benmaru - jeżeli jesteśmy osobami dynamicznymi i bardziej niż w pastelowych, gustujemy w barwach wyrazistych - nie powinniśmy z nich rezygnować i zaryzykować pomalowanie ścian właśnie na taki kolor.

- Dzięki odpowiedniemu połączeniu i zestawianiu barw oraz łamaniu konwencji możemy osiągnąć ciekawe rozwiązania. Czasami wystarczą odpowiednio wyważone proporcje oraz skomponowanie kontrastujących dodatków, aby intensywne barwy pozytywnie zmieniły pomieszczenie i dodały mu energii - przekonuje architekt.

Nastrój budujemy światłem. W sypialni idealnym rozwiązaniem będzie więc nieostre oświetlenie o ciepłym zabarwieniu. - Takie światło najkorzystniej wpływa na możliwości relaksu. Ciemne abażury i oświetlenie punktowe nadadzą wnętrzu dodatkowo intymny, kameralny nastrój - dodaje.

Powinniśmy również pomyśleć o bocznym oświetleniu pokoju, zwłaszcza jeśli chętnie sięgamy przed snem po książkę. Wówczas niemal obowiązkowo zamontujmy kinkiety w okolicach szczytu łóżka albo lampy wiszące nad szafkami bocznymi - To zdecydowanie bardziej komfortowe rozwiązanie niż tradycyjna lampka nocna ustawiona na szafce tuż przy łóżku - twierdzi pani Marta.

Klimat sypialni stworzymy dzięki odpowiednim dodatkom - np. miękkim ozdobnym poduszkom, ciekawej narzucie, czy wysublimowanej ramce ze zdjęciem. Przy tym specjalista radzi, aby nie przesadzać z nadmiarem bibelotów czy figurek na sypialnianych półkach, które według niej burzą przestrzeń i zabierają niepotrzebnie miejsce.

- Lepszą lokalizacją takich ozdób jak drobne pamiątki z wakacji niż nocna szafka w sypialni, z całą pewnością będzie wyeksponowana półka w jadalni lub szafka przy kominku.

W gustownie urządzonym pokoju wypoczynkowym nie może zabraknąć nastrojowych świec i właściwie dobranej kolorystycznie pościeli, które dopełniają całość aranżacji.

Czytaj także: Relaksujące wnętrze - subtelna estetyka, prosty design, umiarkowane dekoracje

Chyba nikt nie lubi wstawać - nawet prawą nogą - z łóżka wprost na zimną podłogę. Dlatego w sypialni znakomicie sprawdzą się grube, ciepłe, przyjemne w dotyku dywany, lub dywaniki umieszczone wzdłuż łóżka. Egzamin zda również wykładzina w odpowiednim kolorze i strukturze.

- To, jak urządzimy sypialnię w dużej mierze zależy od naszego charakteru, gustu i przede wszystkim możliwości. Czasami najprostsze rozwiązania są zdecydowanie lepsze od wymyślnych ekstrawagancji. Wszystko jest kwestią indywidualną, bo każdy dom, tak jak każdy człowiek jest inny - dodaje Marta Krasowska z Benmaru.

Oceń artykuł
3,00 / 7 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Publicum, Benmar

Polecamy Ci również

Zobacz także