Białe meble kuchenne

Białe meble kuchenne

Biel nie jest ciepłym kolorem, kojarzy się bardziej z chłodną sterylnością nowoczesnych wnętrz. Jednak architekci wnętrz coraz częściej powracają do tego koloru nie tylko przy urządzaniu salonów czy - skromniej - pokoi dziennych, ale również sypialni. A już w kuchni jest to jeden z najmodniejszych obecnie trendów!

Biały minimalizm w sypialni

Swój renesans biel zawdzięcza właściwościom optycznym. Wnętrza urządzone w tym kolorze wydają się nie tylko jaśniejsze, ale i większe, co przy małych mieszkaniach w starych blokach i kurczących się rozmiarach pokoi w mieszkaniach budowanych przez deweloperów ma pierwszorzędne znaczenie. Na przykład sypialni biel nada przestronności, lekkości i klarowności - zwłaszcza jeżeli zastosujemy ją nie tylko na ścianach, ale również w pozostałych elementach wystroju.

Jeżeli wszechobecna biel nie bardzo nam odpowiada, możemy ją przełamać kolorowymi dodatkami. Taki zabieg sprawi, że wnętrze stanie się bardziej przytulne przy zastosowaniu kolorów ziemi: brązów, beży, zieleni czy żółci. Do tego dobierzmy odpowiednie dekoracje tekstylne: kapy z bawełny, dekoracje okienne z miękkich materiałów, a przedmioty dekoracyjne - z kamienia, drewna czy wikliny.

Wybierając kolor mebli kuchennych powinniśmy pamiętać o tym, że będą nam one służyć przez lata, muszą więc być zarówno praktyczne, jak i ponadczasowe. A białe meble kuchenne - są właśnie ponadczasowe i to zarówno te zaprojektowane w stylu nowoczesnym, modnym ostatnio art deco czy typowo tradycyjnym, rustykalnym. Dla wątpiących - jeszcze jeden argument: wbrew pozorom w białej kuchni o wiele łatwiej jest utrzymać porządek.

I jeszcze jeden powrót do przeszłości - meble z białymi frontami, wykończonymi na wysoki połysk. Są idealne do małych kuchni! Wszystko, co błyszczące - sprawdza się bowiem w małych wnętrzach, spełniając podobną rolę, jak lustra. Odbite od gładkich powierzchni światło oszukuje nasze oczy i sprawia, że pomieszczenie wydaje się większe.

Trzeba jednak pamiętać o tym, że kolor biały jest bardzo trudny w komponowaniu. To znaczy dobierając kafelki, fronty szafek, ceramikę, ramy okien i farbę na ściany - musimy bardzo uważnie porównywać odcienie, bo nic się tak nie gryzie jak zimna biel z tym samym kolorem w ciepłym odcieniu kości słoniowej. Dlatego lepiej nie ryzykować - biel zastosować na największych płaszczyznach, np. frontach szafek. Wybierzmy do tego kamienny blat i stalowy zlewozmywak (lub komplet z konglomeratu), szkło na ścianie nad blatem roboczym i detale z bambusowego drewna.

Oceń artykuł
4,33 / 9 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Irena Grek (Dziennik Bałtycki)

Polecamy Ci również

Zobacz także