Więcej światła, mniej prądu. Oświetlamy mieszkanie na jesień i zimę

0
Oświetlenie mieszkania
Kiedy zaczynają się długie, ciemne wieczory, nasze zapotrzebowanie na światło wzrasta. Ale to wcale nie musi oznaczać wyższych rachunków za prąd.

Jesienią i zimą odczuwamy brak światła. Warto więc rozświetlić mieszkanie. Podpowiadamy, jak to zrobić, żeby mieć więcej światła, a za prąd zapłacić… mniej.

Światło jest nam potrzebne do wygodnego, a także zdrowego funkcjonowania. Jednak, kiedy nadchodzą jesienne i zimowe ciemności, pojawia się problem z dostarczaniem organizmowi odpowiedniej ilości światła. A niedostatek światła może powodować senność, apatię lub stany depresyjne. Dlatego warto zadbać o doświetlenie mieszkania w tym okresie.

Nie zapominajmy jednak, że do prawidłowego funkcjonowania, potrzebujemy też… ciemności. Dlatego np. powinniśmy spać przy zgaszonym świetle i zaciągniętych zasłonach. Ale wróćmy do światła. Co zrobić, żeby mieszkanie było dobrze oświetlone, a rachunki za prąd niskie? Oto kilka rad.

Sprawdź: Jak zaplanować oświetlenie mieszkania. Poznaj podstawowe zasady

Źródła światła, które oszczędzają prąd

Prawdziwe oszczędności daje zastąpienie tradycyjnych żarówek lampami LED. Wymaga to wprawdzie zainwestowania w nie, ale warto sobie uświadomić, że lampa LED potrzebuje ok. 15 watów mocy, żeby dać takie światło, jak tradycyjna żarówka pobierająca 100 watów. Ponadto będzie dawała światło nawet przez kilka lat. Bez trudu można kupić żarówki LED (zwane prawidłowo lampami), pasujące do lamp, które mamy w domu. Ale oświetlenie LED daje znacznie więcej dawne żarówki – do wyboru mamy też taśmy dekoracyjne, łańcuchy świetlne, czy całe lampy o atrakcyjnym wyglądzie. Warto je wykorzystać do dekoracji mieszkania i jako źródło światła.

Kupując żarówki ledowe zwróćmy uwagę na informację o lumenach – dowiemy się z niej ile światła otrzymamy, np. 1521 lumenów to odpowiednik światła tradycyjnej żarówki o mocy 100W. Ważna jest także barwa światła, która ma wpływ na nasze zachowanie i samopoczucie, o czym poniżej.

Oświetl pomieszczenia z głową

Warto także dobrze zaplanować oświetlenie mieszkania, uwzględniając to, jak jest umeblowane i gdzie wykonujemy jakie czynności. Mocne światło nie jest potrzebne wszędzie. W kąciku wypoczynkowym lepiej sprawdzi się bardziej nastrojowe oświetlenie. Chyba że naszą ulubioną formą wypoczynku jest czytanie, wtedy zadbajmy o dobre światło. Na pewno oświetlone muszą być miejsca pracy, np. kuchnia. Ale nie znaczy to, że musimy oświetlać tak samo całą kuchnię, np. za pomocą silnej żarówki umieszczonej w lampie pod sufitem. Znacznie lepiej sprawdzi się oświetlenie punktowe, zamontowane nad blatami roboczymi. A lampę z przyjemnym światłem, powieśmy nad stołem.

Zanim zaplanujemy lampy, zastanówmy się nad tym, co robimy w poszczególnych miejscach, i jakiego światła do tego potrzebujemy.

Polecamy: Światło, a duńska filozofia szczęścia. Jak oświetlić mieszkanie w stylu hygge

Zwróćmy też uwagę na barwę światła – jest ona podana w stopniach Kelwina. Im więcej, tym światło jest zimniejsze. I tak światło od 2700-3300 K to światło ciepłe, przyjazne, sprzyjające relaksowi (idealne np. do sypialni i kącików wypoczynkowych), powyżej 3300 K – światło neutralne – sprzyjające różnym aktywnościom (kuchnie, oświetlenie ogólne pokojów dziennych); natomiast powyżej 5000 K mamy światło zimne, dające wrażenie sterylności, dobrze wpływa na pracę i skupienie się na niej.

Więcej światła, czyli jasny wystrój i… lampy bez kurzu

Na to, czy wydaje nam się, że w pokoju jest jasno, czy ciemno, wpływa też jego wystrój. Ciemne kolory „pochłaniają” światło, jasne – odbijają je. Jeśli więc chcemy dodatkowo rozświetlić pokój, warto zdecydować się na jasne kolory ścian i sufitów, a ewentualnie także mebli.

Nie bez znaczenia jest także… czystość. Zakurzone żarówki, klosze i zabrudzone okna zabierają nawet 60% emitowanego światła. W dodatku lampy i żarówki kurzą się niepostrzeżenie i często przyzwyczajamy się do tego, że dają słabsze światło. Chwila porządków i regularnego oczyszczania ich z kurzu może zdziałać cuda.

Polecamy: Oświetlenie miejscowe LED - praktyczne i dekoracyjne

 

Oceń artykuł
0,00 / 0 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Źródło: Trilux

Polecamy Ci również

Zobacz także